Jak podzielić pokój na dwa dla dzieci? Praktyczne wskazówki
Marzenie o osobnym pokoju dla każdego dziecka to luksus, na który nie wszyscy mogą sobie pozwolić. Ale co, jeśli powiem Ci, że nawet w jednej przestrzeni można stworzyć intymne azyle dla każdego z nich? Zagadnienie jak podzielić pokój na dwa dla dzieci nie musi spędzać snu z powiek, a wręcz przeciwnie – może otworzyć drzwi do kreatywnych rozwiązań, które zadowolą zarówno najmłodszych, jak i tych nieco starszych. Kluczem jest odpowiednie planowanie i wykorzystanie dostępnej przestrzeni w taki sposób, by każde dziecko czuło się komfortowo, miało swój własny kącik do snu, nauki i zabawy, nawet jeśli dzielą wspólne ściany.

- Praktyczne sposoby fizycznego podziału pokoju
- Organizacja przestrzeni do snu, nauki i zabawy
- Dopasowanie podziału do wieku i potrzeb dzieci
- Pomysły na sprytne przechowywanie we wspólnym pokoju
Powszechne przekonanie, że dzieci potrzebują oddzielnych pokoi, często mija się z rzeczywistością możliwości przestrzennych wielu rodzin. Jednak badanie przeprowadzone na grupie 300 rodziców dzieci w wieku 6-12 lat, dzielących pokój, pokazuje, że kluczem do zadowolenia jest właśnie możliwość wydzielenia indywidualnej przestrzeni. Aż 70% rodziców zaobserwowało pozytywny wpływ takiej organizacji na relacje między rodzeństwem, zauważając mniej konfliktów o terytorium.
| Aspekt podziału | Opinia rodziców (zadowolenie w %) | Komentarz |
|---|---|---|
| Wydzielenie strefy snu | 85% | Ważne dla prywatności wieczorem i rano. |
| Strefa nauki (biurko) | 78% | Ułatwia skupienie podczas odrabiania lekcji. |
| Indywidualne miejsce do przechowywania | 92% | Minimalizuje konflikty o "czyje to jest". |
Inne analizy, na przykład obserwacje zachowań dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym dzielących wspólną przestrzeń, sugerują, że fizyczne bariery, nawet symboliczne, jak zasłona czy regał, znacząco zmniejszają poczucie naruszania prywatności. Dzieci, które mają wyznaczone "swoje" terytorium, rzadziej wchodzą w spory i chętniej spędzają czas w swoim kąciku, czując się bezpiecznie i komfortowo. Nawet małe dziecko, mimo pozornie małych wymagań, docenia swoje "tajne" miejsce, gdzie może się schować z ulubioną zabawką.
Praktyczne sposoby fizycznego podziału pokoju
Marzenie o dwóch odrębnych pokojach często zderza się z prozą życia i metrażem dostępnym w naszym mieszkaniu. Ale bez obaw! Nawet jeśli nie możemy wyburzyć ściany, istnieje wiele sprytnych sposobów na to, by fizycznie podzielić pokój na dwa dla dzieci, tworząc dwie odrębne strefy, a nawet dwie małe sypialnie w jednym pomieszczeniu. Chodzi o to, by każde z dzieci miało swoje królestwo, choćby symboliczne. Myśl o tym jak o małej architekturze w ramach pokoju.
Zobacz także: Jak podzielić pokój dla 2 dzieci? Aranżacje 2025
Najprostszym, a zarazem bardzo skutecznym rozwiązaniem są elementy przesuwne i parawany. Proste parawany dekoracyjne to szybki i niedrogi sposób na stworzenie optycznego podziału. Wystarczy je rozłożyć, by oddzielić przestrzeń jednego dziecka od drugiego. Są łatwe do przestawiania, co daje elastyczność w aranżacji, zależnie od potrzeb w danym momencie. Można je złożyć, gdy dzieci chcą bawić się wspólnie, i rozłożyć, gdy potrzebują prywatności, na przykład do snu czy nauki.
Idąc krok dalej, możemy zastosować systemy drzwi przesuwnych. To rozwiązanie wymaga nieco więcej inwestycji i planowania, ale daje solidniejszy, bardziej permanentny podział. Drzwi mogą być wykonane z różnych materiałów: płyty meblowej, szkła matowego lub hartowanego (bezpieczniejszego dla dzieci), a nawet z paneli z tkaniną. Ich montaż nie jest skomplikowany i pozwala na całkowite odseparowanie dwóch stref, tworząc poczucie osobnych pomieszczeń.
Absolutnym strzałem w dziesiątkę, jeśli chodzi o praktyczny podział, jest regał na książki czy zabawki. To nie tylko mebel do przechowywania, ale genialny sposób na podzielenie pokoju na dwa funkcjonalne obszary. Postawiony w odpowiednim miejscu, regał staje się ścianą. Ważne, by był stabilny i solidny, najlepiej przymocowany do ściany lub podłogi dla bezpieczeństwa. Dwustronny regał, do którego dostęp jest z obu stron, to jeszcze lepsze rozwiązanie – każde dziecko ma wtedy swoje półki.
Zobacz także: Jak podzielić pokój rodzeństwa? Praktyczne wskazówki 2025
Wybierając regał do podziału, zwróć uwagę na jego wysokość i szerokość. Wysoki regał do samego sufitu stworzy bardziej wyraźny podział, niemal imitując ścianę. Niższy regał pozwoli na większą swobodę i dopływ światła między strefami. Półki mogą być wypełnione pojemnikami na zabawki, książkami, a nawet roślinami, które dodadzą przytulności. Taki regał to nie tylko element dzielący, ale także dodatkowe miejsce na skarby dzieci, co w małym pokoju jest na wagę złota.
Innym, mniej inwazyjnym, ale również efektywnym rozwiązaniem są zasłony lub panele japońskie zawieszone na karniszach przymocowanych do sufitu. Taka „ścianka” z tkaniny jest lekka, łatwa w montażu i demontażu. Można wybrać grube, zaciemniające tkaniny dla większej prywatności lub lżejsze, półprzezroczyste, które tylko symbolicznie oddzielą strefy. To świetna opcja, gdy potrzebny jest elastyczny podział, na przykład tylko na noc lub w czasie nauki. Ciekawym pomysłem jest użycie dwóch różnych wzorów zasłon – po jednej dla każdego dziecka, co dodatkowo podkreśli indywidualny charakter ich strefy.
A co z podłogą? Dywan lub wykładzina o różnym wzorze lub kolorze położony w każdej strefie może również stanowić wizualny podział. To subtelne, ale skuteczne rozwiązanie, zwłaszcza dla młodszych dzieci, które intuicyjnie odczytują podział przestrzeni poprzez takie oznaczenia. Można zastosować dywan z ulubionymi postaciami z bajek w jednej części i gładki w drugiej, co jeszcze bardziej spersonalizuje przestrzeń. Takie proste rozwiązania nie wymagają żadnych większych prac remontowych.
Zobacz także: Jak podzielić pokój dla rodzeństwa w 2025
Warto również pomyśleć o meblach modułowych, które można ustawić w taki sposób, by tworzyły naturalne przegrody. Niskie szafki, komody, a nawet łóżka z zagłówkami ustawione "plecami do pleców" mogą subtelnie, ale skutecznie rozdzielić przestrzeń. Taki układ mebli nie tylko tworzy podział, ale również maksymalnie wykorzystuje dostępną przestrzeń do przechowywania, co w pokoju rodzeństwa jest zawsze na wagę złota. Wykorzystanie mebli w ten sposób pozwala na płynne przejście między strefami, unikając wrażenia klaustrofobii.
Zanim zdecydujesz się na konkretny sposób fizycznego podziału, przeanalizuj dokładnie układ pokoju, rozmieszczenie okien i drzwi. Zastanów się, jak podział wpłynie na dostęp światła dziennego i na swobodę poruszania się po pokoju. Ważne, aby po podziale obie strefy były nadal funkcjonalne i komfortowe. Przykładowo, postawienie wysokiego regału w pobliżu okna może zablokować dostęp światła do jednej z części. Czasem lepiej postawić na lżejsze rozwiązania, które nie ograniczą dostępu do naturalnego oświetlenia.
Zobacz także: Jak podzielić pokój z dwoma oknami? 2025
Na koniec, pamiętaj o zaangażowaniu dzieci w proces planowania. Zapytaj je o ich preferencje, o to, jak chciałyby, aby wyglądała ich część pokoju. Wspólne podejmowanie decyzji, nawet tych najprostszych, buduje poczucie współodpowiedzialności i akceptacji dla nowego podziału. Dzieci chętniej zaadaptują się do nowej sytuacji, gdy będą czuły, że miały wpływ na jej kształt. W końcu to ich przestrzeń i powinny czuć się w niej komfortowo i bezpiecznie.
Organizacja przestrzeni do snu, nauki i zabawy
Gdy już udało nam się fizycznie podzielić pokój na dwie, choćby symboliczne, strefy, przechodzimy do kolejnego etapu – organizacji poszczególnych funkcji w każdej z nich. W pokoju dzielonym przez rodzeństwo musimy zmieścić trzy kluczowe obszary: miejsce do snu, kącik do nauki i przestrzeń do zabawy. Wyzwanie polega na tym, by w każdej z tych stref zapewnić komfort i funkcjonalność dla obojga dzieci, jednocześnie minimalizując potencjalne źródła konfliktów, o co czasem niełatwo, „jak świat światem”, rywalizacja między rodzeństwem istnieje.
Zacznijmy od przestrzeni do snu. To absolutna podstawa i miejsce, które powinno gwarantować prywatność i poczucie bezpieczeństwa. W przypadku małego pokoju najczęstszym i najbardziej efektywnym rozwiązaniem jest łóżko piętrowe. To klasyk, który oszczędza cenną przestrzeń na podłodze, jednocześnie dając każdemu dziecku własne legowisko. Nowoczesne łóżka piętrowe są stabilne, bezpieczne i często wyposażone w dodatkowe schowki, szuflady lub nawet biurka zintegrowane na dole.
Zobacz także: Jak podzielić pokój na pół? Porady i pomysły 2025
Jeśli metraż na to pozwala, możemy postawić dwa pojedyncze łóżka. Warto rozważyć ich ustawienie. Mogą stać obok siebie, oddzielone na przykład nocną szafką, lub przy dwóch przeciwległych ścianach pokoju, co zapewnia większe poczucie odrębności. Ustawienie łóżek przy ścianach daje możliwość zorganizowania strefy snu bardziej indywidualnie, z własnymi półeczkami, lampkami nocnymi i dekoracjami, które odzwierciedlają zainteresowania każdego dziecka.
Ciekawą opcją, szczególnie dla młodszych dzieci, są łóżka wysuwane lub łóżka typu domek. Łóżko wysuwane chowa się pod głównym łóżkiem w ciągu dnia, zwalniając przestrzeń do zabawy. Łóżka w kształcie domków z kolei dają poczucie przytulności i stanowią dodatkowy element zabawy. Niezależnie od wybranego typu łóżka, warto zadbać o wygodne materace i pościel w ulubionych wzorach i kolorach dzieci. To prosty sposób na podkreślenie indywidualności w obrębie wspólnej strefy snu.
Przechodząc do kącika do nauki, kluczowe jest zapewnienie każdemu dziecku własnego miejsca do pracy. Nawet jeśli dzieci są w podobnym wieku i chodzą do tej samej klasy, potrzebują przestrzeni, gdzie mogą skupić się na odrabianiu lekcji bez wzajemnego przeszkadzania. Idealnym rozwiązaniem są dwa biurka. Mogą stać obok siebie, naprzeciwko siebie (jeśli pokój jest odpowiednio szeroki) lub przy osobnych ścianach.
Jeśli miejsca jest naprawdę mało, można rozważyć biurka narożne lub długi blat zamontowany wzdłuż ściany, przy którym usiądą oba dzieci, oddzielone na przykład niewielką szafką lub po prostu lampką i przybornikiem. Ważne, by każde biurko było dobrze oświetlone (najlepiej światłem dziennym z okna) i wyposażone w ergonomiczne krzesło dostosowane do wzrostu dziecka. Na biurkach powinny znaleźć się niezbędne przybory, a w szufladach – miejsce na zeszyty i książki.
Wreszcie, strefa zabawy. Może być wspólna lub częściowo rozdzielona. Dla młodszych dzieci, które lubią bawić się razem, jedna, centralna przestrzeń do zabawy może być wystarczająca. Warto wyznaczyć ją na podłodze za pomocą miękkiego dywanu i wyposażyć w łatwo dostępne pojemniki na zabawki. Ważne, by po zakończeniu zabawy dzieci miały gdzie szybko schować wszystkie klocki, samochodziki czy lalki. Czysta podłoga to większa swoboda ruchu.
Dla starszych dzieci, których zainteresowania mogą się różnić (jedno lubi rysować, drugie budować z klocków), warto rozważyć wydzielenie dwóch mniejszych kącików do zabawy w ich indywidualnych strefach. Może to być niewielki stolik z krzesłem i półki na materiały plastyczne dla jednego, a mata do budowania i wysoki regał na klocki dla drugiego. Daje to możliwość skupienia się na własnych pasjach bez ingerencji rodzeństwa, unikając sytuacji, w której jedno niszczy budowlę drugiego.
Niezależnie od podziału, kluczem jest elastyczność i możliwość adaptacji. Pokój dziecięcy „żyje” i zmienia się wraz z wiekiem i zainteresowaniami dzieci. Aranżacja, która świetnie sprawdza się dla przedszkolaków, może wymagać modyfikacji, gdy dzieci pójdą do szkoły. Dlatego warto wybierać rozwiązania, które można łatwo zmieniać, przestawiać i dostosowywać do bieżących potrzeb. Meble na kółkach, modułowe systemy przechowywania czy mobilne ścianki działowe to inwestycja w przyszłość.
Pamiętajmy również o personalizacji przestrzeni. Nawet we wspólnym pokoju, każde dziecko powinno mieć możliwość udekorowania swojej części według własnego gustu. Plakaty, zdjęcia, rysunki na ścianach (na przykład na specjalnie przygotowanej farbie tablicowej), wybór pościeli czy zasłon – te drobne detale sprawiają, że pokój staje się ich prawdziwym, własnym miejscem. Pozwólmy im na tę ekspresję, nawet jeśli ich gusty są totalnie odmienne – „coś, co wisi, nie pływa”, a te małe detale potrafią zdziałać cuda dla ich poczucia przynależności i zadowolenia.
Dopasowanie podziału do wieku i potrzeb dzieci
Podział pokoju dla rodzeństwa to proces, który wymaga indywidualnego podejścia i uwzględnienia specyficznych potrzeb każdego z dzieci. To nie jest jeden rozmiar dla wszystkich – to jak szycie garnituru na miarę. To, co sprawdzi się dla pary przedszkolaków o podobnych zainteresowaniach, może okazać się kompletnie niepraktyczne dla nastolatki dzielącej pokój z młodszym bratem. Kluczem jest zrozumienie, że potrzeby dzieci zmieniają się wraz z wiekiem i płcią, a idealny podział powinien te zmiany odzwierciedlać, a nawet, jeśli to możliwe, przewidywać. Chodzi o stworzenie przestrzeni, która „rośnie” razem z dziećmi.
Dla maluchów w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, które często bawią się razem i potrzebują dużo przestrzeni na podłodze, wydzielenie jednej dużej, wspólnej strefy zabawy może być optymalnym rozwiązaniem. W tym wieku dzieci czerpią radość ze wspólnego działania, na przykład budowania z klocków czy odgrywania ról. Ważne jest jednak, by nawet w takiej wspólnej przestrzeni każde dziecko miało swoje indywidualne miejsce na swoje "skarby" – specjalną półeczkę, szufladę czy pojemnik z podpisem lub symbolem, który zna tylko ono. To uczy szacunku do własności i minimalizuje spory o zabawki. Łóżka piętrowe sprawdzają się świetnie, uwalniając cenną przestrzeń do zabawy, ale warto zadbać o to, by górne łóżko było odpowiednio zabezpieczone, a dostęp do niego łatwy i bezpieczny dla młodszego dziecka.
Sytuacja zmienia się dynamicznie, gdy dzieci wchodzą w wiek szkolny. Pojawia się nauka, odrabianie lekcji, a co za tym idzie – potrzeba własnego kącika do pracy i nauki. W tym wieku dzieci spędzają więcej czasu w skupieniu, potrzebują spokoju, by się skoncentrować. Dlatego kluczowe staje się fizyczne oddzielenie przestrzeni do nauki dla każdego dziecka. Dwa biurka, nawet jeśli stoją obok siebie, ale oddzielone na przykład regałem czy parawanem, dają poczucie prywatności i pomagają w skupieniu. Ważne jest, by każdy miał własne oświetlenie biurka i miejsce na przybory, zeszyty i podręczniki. Strefa zabawy może nadal pozostać wspólna, ale z uwzględnieniem miejsca na bardziej indywidualne zainteresowania, takie jak rysowanie, czytanie czy gry planszowe.
Największe wyzwanie pojawia się, gdy dzielony pokój zamieszkują rodzeństwo o dużej różnicy wieku lub odmiennej płci. Wówczas wyraźny podział na dwie indywidualne strefy staje się absolutnie niezbędny. Nastolatka potrzebuje prywatności, miejsca, gdzie może spokojnie porozmawiać przez telefon, uczyć się bez rozpraszania przez młodszego brata czy po prostu pobyć sama ze sobą. Z kolei młodsze dziecko nadal potrzebuje przestrzeni do zabawy i swobody ruchu. W takim przypadku podział pokoju na dwa mniejsze pomieszczenia za pomocą na przykład drzwi przesuwnych lub solidnego regału, który sięga od podłogi do sufitu, jest rozwiązaniem, które warto rozważyć. Każda strefa powinna mieć wówczas swoje łóżko, biurko i przestrzeń do przechowywania.
Nie bez znaczenia są także indywidualne potrzeby i zainteresowania dzieci, niezależnie od wieku. Jeśli jedno dziecko jest małym artystą, potrzebuje miejsca na sztalugę, farby i materiały plastyczne. Jeśli drugie to pasjonat gier planszowych, potrzebuje przestrzeni, gdzie może rozłożyć planszę bez obawy, że ktoś ją zepsuje. Podział powinien uwzględniać te specyficzne wymagania. Można wydzielić mały kąt z biurkiem i półkami na przybory dla artysty i większą część z dywanem i pojemnikami na gry dla pasjonata gier.
Warto również pomyśleć o strefie relaksu. Nawet we wspólnym pokoju dzieci potrzebują miejsca, gdzie mogą usiąść wygodnie, poczytać książkę czy posłuchać muzyki. Może to być wygodny fotel w rogu pokoju, pufy na podłodze czy nawet wiszący kokon. To miejsce, które nie jest ściśle związane z nauką ani zabawą, a służy po prostu do odpoczynku i wyciszenia. Taka neutralna strefa może stać się wspólnym punktem odniesienia dla obojga dzieci.
Elastyczność jest kluczowa. Planując podział, pomyślmy o przyszłości. Dzieci rosną szybko, ich potrzeby i zainteresowania ewoluują. Rozwiązania, które można łatwo modyfikować, na przykład meble modułowe, które można przestawiać i konfigurować na różne sposoby, to dobra inwestycja. Ważne, by podział nie był sztywny i pozwalał na pewną elastyczność w aranżacji, zależnie od zmieniającej się dynamiki między rodzeństwem i ich wieku.
Podsumowując, dopasowanie podziału pokoju do wieku i potrzeb dzieci to ciągły proces, który wymaga obserwacji, rozmów z dziećmi i gotowości do wprowadzania zmian. Nie ma jednego idealnego schematu, ale pamiętając o podstawowych zasadach – prywatności, własnej przestrzeni do nauki i snu, oraz uwzględnianiu indywidualnych pasji – możemy stworzyć funkcjonalne i komfortowe środowisko dla każdego dziecka, nawet we wspólnym pokoju. To jak z dobrym planem – musi być elastyczny, by sprostać nieprzewidzianym okolicznościom, czy w tym przypadku, rosnącym wymaganiom młodych lokatorów.
Pomysły na sprytne przechowywanie we wspólnym pokoju
Wspólny pokój dziecięcy to zazwyczaj epicentrum zabawy, nauki i... mnóstwa, dosłownie mnóstwa rzeczy. Zabawki, książki, ubrania, materiały plastyczne, szkolne przybory – lista jest długa, a każdy metr kwadratowy przestrzeni jest na wagę złota. Organizacja przechowywania w takim pokoju to prawdziwe wyzwanie, a brak skutecznych rozwiązań może prowadzić do chaosu, frustracji i wiecznych konfliktów o to, gdzie leży coś i "kto to zrobił?". Kluczem do sukcesu jest maksymalne wykorzystanie dostępnej przestrzeni i zastosowanie sprytnych, a co najważniejsze, przystępnych dla dzieci systemów przechowywania. Nie oszukujmy się, nawet najbardziej metodyczny dorosły miałby problem z ogarnięciem takiego "skarbczyka", a co dopiero dzieci, dla których koncepcja "porządku" często bywa... elastyczna.
Absolutnym mistrzem w dziedzinie organizacji zabawek, który zasłużył sobie na miano prawdziwego "game changera" w wielu domach, są regały z pojemnikami. Ich genialność tkwi w prostocie i funkcjonalności. Wysokie regały o różnej liczbie poziomów pozwalają na wykorzystanie przestrzeni wertykalnej. Na półkach umieszczamy kolorowe, plastikowe pojemniki lub wiklinowe kosze, które dzieci mogą łatwo wysunąć, wrzucić do nich zabawki i z powrotem wsunąć na miejsce. Każdy rodzaj zabawki może mieć swój pojemnik – klocki do jednego, samochodziki do drugiego, lalki do trzeciego. Można nawet przykleić na pojemnikach etykiety z rysunkami lub nazwami kategorii, co ułatwia segregację i odnajdywanie potrzebnych rzeczy. To system, który ułatwia zarówno sprzątanie, jak i odszukiwanie konkretnej zabawki. Z ręką na sercu, gdy dzieci wiedzą, gdzie co ma trafić, proces sprzątania z piętnastu minut skraca się do... pięciu! (Przynajmniej w teorii, praktyka bywa różna).
Nie zapominajmy o przestrzeni pod łóżkiem! To często niedoceniany, a przecież bardzo pojemny schowek. Szuflady pod łóżkiem na pościel, sezonowe ubrania, rzadziej używane zabawki czy książki to fantastyczne rozwiązanie. Można kupić gotowe łóżka z szufladami lub dokupić specjalne pojemniki na kółkach, które wsuwa się pod łóżko. Dzięki temu kurz nie osiada na rzeczach, a wszystko jest uporządkowane i niewidoczne, co optycznie powiększa przestrzeń w pokoju.
Półki! Wiszące półki na ścianach to kolejny sposób na wykorzystanie przestrzeni. Idealnie nadają się do przechowywania książek, gier planszowych, ramek ze zdjęciami, małych kolekcji figurek czy pamiątek. Umieszczenie ich na odpowiedniej wysokości (dostępnej dla dziecka) zachęca do samodzielnego odkładania rzeczy na miejsce. Można zastosować półki o różnej głębokości i długości, dopasowując je do rodzaju przechowywanych przedmiotów i układu pomieszczenia.
Drzwi – też mogą pełnić funkcję schowka! Wieszaki na drzwi z wieloma haczykami sprawdzą się doskonale do przechowywania toreb, plecaków, czapek, szalików, a nawet ubrań. Specjalne organizery na buty lub małe przegródki na drobiazgi zawieszane na wewnętrznej stronie drzwi szafy to kolejne sprytne rozwiązania, które pomagają w utrzymaniu porządku i maksymalnym wykorzystaniu dostępnej przestrzeni.
Szafy – to oczywiste miejsce do przechowywania ubrań, ale warto pomyśleć o ich organizacji wewnątrz. Modułowe systemy do szaf, z półkami o różnej wysokości, drążkami na ubrania w dwóch poziomach (dla koszulek i spodni/sukienek), wysuwanymi koszami na bieliznę i skarpetki – to wszystko sprawia, że szafa staje się bardziej funkcjonalna i łatwiejsza do utrzymania w porządku. Warto również zastosować organizery na szuflady, które pomogą w segregacji drobnych rzeczy, jak biżuteria, akcesoria do włosów czy drobne elementy zabawek.
Dla rzeczy, które muszą być pod ręką, ale nie chcemy, by leżały na podłodze, świetnie sprawdzą się wiszące organizery na drzwi lub na łóżko (przyczepiane do ramy). Można w nich trzymać książki, pilot do telewizora (jeśli jest), chusteczki, czy inne drobiazgi. Taki organizer tuż obok łóżka to świetne rozwiązanie, zwłaszcza w przypadku łóżek piętrowych, gdzie brak szafki nocnej jest problemem.
Nie zapominajmy o ścianach jako powierzchni do przechowywania. Tablice magnetyczne, tablice korkowe czy nawet perforowane panele z haczykami to świetny sposób na eksponowanie rysunków, notatek, planu lekcji, medali czy innych drobnych przedmiotów, które dzieci lubią mieć na widoku. Takie rozwiązanie nie tylko pomaga w organizacji, ale również dodaje osobistego charakteru przestrzeni.
Na koniec, ważna zasada: mniej znaczy więcej. Regularne przeglądanie zabawek i ubrań oraz pozbywanie się tych niepotrzebnych, zniszczonych lub nieużywanych to podstawa skutecznej organizacji. Nauczmy dzieci, że zabawki, których już nie używają, mogą uszczęśliwić kogoś innego. System przechowywania będzie działał o wiele lepiej, gdy będzie miał do pomieszczenia mniej przedmiotów. Regularne "detoksy" zabawek to podstawa sukcesu w walce z bałaganem, co do tego nie ma dwóch zdań.