Jak podzielić pokój zasłoną? Praktyczne porady 2025

Redakcja 2025-05-09 08:30 | Udostępnij:

Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak w mgnieniu oka odmienić swoje wnętrze, tworząc dwie strefy z jednego pomieszczenia? Może dzieci podrosły i zapragnęły choć odrobiny prywatności, a może po prostu marzysz o wydzieleniu przytulnego kącika do pracy w salonie? Zagadnienie jak podzielić pokój zasłoną okazuje się być genialnie prostym, a zarazem niezwykle efektywnym sposobem na transformację przestrzeni.

Jak podzielić pokój zasłoną

Problem podziału przestrzeni za pomocą zasłony może wynikać z różnych, bardzo przyziemnych potrzeb. Czy to rosnące wymagania prywatności u dorastających dzieci, potrzeba stworzenia dodatkowego gabinetu do pracy zdalnej w niewielkim mieszkaniu, czy po prostu chęć oddzielenia wizualnego kuchni od salonu w otwartym planie. Często chcemy zrobić to bez angażowania w skomplikowane i kosztowne prace budowlane, jak stawianie ścian. Nasze dążenia koncentrują się na znalezieniu rozwiązania elastycznego, które w przyszłości, gdy okoliczności się zmienią, będzie można łatwo usunąć. Chociażby, gdy wydzielona część sypialniana ponownie stanie się częścią salonu lub gdy domowa garderoba w sypialni straci rację bytu. Oddzielanie pokoju zasłoną wpisuje się doskonale w te potrzeby, oferując prostotę wykonania i elastyczność.

Kryterium Zalety użycia zasłony do podziału Wady użycia zasłony do podziału
Koszty Zazwyczaj znacznie niższe niż budowa ściany działowej (szacunkowy koszt zasłony + systemu mocującego: 100 - 1000 PLN w zależności od materiału i jakości). Możliwy wyższy koszt dla zasłon o specjalnych właściwościach (np. akustycznych, termicznych).
Elastyczność Łatwość instalacji i demontażu; możliwość szybkiej zmiany aranżacji. Mniejsza trwałość rozwiązania w porównaniu do ścian.
Dostępność światła Możliwość wyboru materiałów przepuszczających światło. Może ograniczać dostęp światła naturalnego do jednej z części, szczególnie w przypadku podziału pokoju z jednym oknem.
Dostęp do prywatności Zapewnia wizualne oddzielenie przestrzeni. Zazwyczaj słabsza izolacja akustyczna w porównaniu do ścian.
Funkcjonalność Pozwala na stworzenie stref o różnym przeznaczeniu (np. sypialnia, garderoba, kącik do pracy). Nie zapewnia pełnej izolacji termicznej.

Rozważając podział pokoju zasłoną, bierzemy pod uwagę kilka kluczowych aspektów, które decydują o sukcesie tej operacji. Pierwszym z nich jest oczywiście sam wybór odpowiedniego materiału, który nie tylko wpasuje się w estetykę wnętrza, ale także spełni swoje podstawowe zadanie - oddzielenie. Następnie pojawia się kwestia montażu systemu do wieszania zasłon, czyli wybranie metody, która będzie stabilna, bezpieczna i łatwa w obsłudze. Nie możemy zapomnieć o wpływie podziału na oświetlenie, zwłaszcza jeśli w pokoju znajduje się tylko jedno okno. W końcu, po dokonaniu fizycznego podziału, przystępujemy do aranżacji obu nowo powstałych przestrzeni, tak aby każda z nich była funkcjonalna i przyjemna w użytkowaniu. To właśnie te etapy stanowią rdzeń procesu przekształcania jednego dużego pokoju w dwa mniejsze, przytulne zakątki.

Wybór odpowiedniej zasłony do podziału przestrzeni

Decydując się na oddzielenie pokoju zasłoną, stoimy przed morzem możliwości. Od materiału po kolor, od grubości po wzór – każdy szczegół ma znaczenie. To nie jest zwykła zasłona, którą wiesza się w oknie. To element architektoniczny, chociaż tymczasowy i elastyczny. Po prostu musi udźwignąć ciężar naszej wizji funkcjonalnego podziału.

Zobacz także: Jak podzielić pokój dla 2 dzieci? Aranżacje 2025

Materiały odgrywają kluczową rolę. Jeśli priorytetem jest prywatność i ograniczenie dostępu światła do wydzielonej strefy, świetnie sprawdzą się grube tkaniny, na przykład aksamit, welur, czy zaciemniający blackout. Tego typu zasłony nie tylko skutecznie oddzielą przestrzenie wizualnie, ale mogą też w pewnym stopniu poprawić izolację akustyczną. To ważne, kiedy w jednej części toczy się głośniejsze życie, a w drugiej szukamy spokoju. Na przykład, jeśli wydzielamy kącik sypialniany, całkowite zaciemnienie będzie sprzyjać wypoczynkowi. Grube materiały mają też swój ciężar i wizualnie potrafią dodać wnętrzu elegancji i luksusu. Pamiętajmy, że im cięższa zasłona, tym solidniejszy system montażu będziemy potrzebować.

Z drugiej strony, jeśli zależy nam na zachowaniu swobodnego przepływu światła między wydzielonymi strefami, lepszym wyborem będą tkaniny lżejsze i półprzezroczyste, takie jak len, bawełna o luźnym splocie czy woal. Idealne, kiedy dzielimy pokój na salon z jadalnią, czy kącik do pracy w dobrze oświetlonym salonie. Pozwolą one na wizualne oddzielenie, nie tworząc wrażenia klaustrofobii i nie zabierając cennego naturalnego światła. Na przykład, dzieląc kawalerkę na strefę dzienną i nocną, lekka zasłona pozwoli na zachowanie jasności obu części w ciągu dnia. Te materiały są zazwyczaj lżejsze, co upraszcza proces montażu.

Kolor i wzór to następna warstwa decyzji. Czy chcemy, aby zasłona była subtelnym tłem, czy wyrazistym akcentem? Monochromatyczne tkaniny w neutralnych kolorach, jak szarości, beże, biele, będą łatwo wpasowywać się w różne style aranżacyjne i optycznie powiększą przestrzeń. Z kolei zasłony w intensywnych kolorach lub z odważnymi wzorami mogą stać się centralnym punktem obu nowo powstałych przestrzeni, nadając im charakteru. Zastanówmy się, jak będą wyglądać obie strony zasłony – przecież będzie ona widoczna z obu "nowych" pomieszczeń. Czasem warto postawić na dwustronne materiały lub takie, które prezentują się estetycznie z każdej perspektywy. Przykładowo, jeśli dzielimy pokój dla dwójki dzieci, mogą one wspólnie wybrać kolor, który zaspokoi ich gusta, widoczny po obu stronach podziału.

Zobacz także: Jak podzielić pokój rodzeństwa? Praktyczne wskazówki 2025

Dodatkowe funkcje zasłon to kolejny aspekt, który warto wziąć pod uwagę. Na rynku dostępne są zasłony o właściwościach dźwiękochłonnych, termicznych, a nawet antyalergicznych. Choć często droższe, mogą przynieść wymierne korzyści. Zasłona dźwiękochłonna może być zbawienna, gdy wydzielamy miejsce do nauki czy pracy. Termiczna może pomóc w utrzymaniu optymalnej temperatury w wydzielonym fragmencie, np. w pobliżu okna. To trochę jak z inwestycją w dobrą patelnię – początkowy koszt może być wyższy, ale korzyści w długim okresie są nieocenione.

Sposób wykończenia górnej krawędzi zasłony również ma znaczenie. Czy wybieramy taśmę, szelki, przelotki, czy może tunel? Każde rozwiązanie wpływa na sposób układania się tkaniny i na to, jak będzie ona wyglądać po zawieszeniu na wybranym systemie montażowym. Przykładowo, przelotki (metalowe kółka) pozwalają zasłonie układać się w regularne, eleganckie fałdy, podczas gdy taśma marszcząca może nadać jej bardziej swobodny, romantyczny charakter. Warto przyjrzeć się kilku opcjom i zastanowić się, która najlepiej pasuje do stylu naszego wnętrza.

Przy zakupie warto sprawdzić szerokość zasłony – zazwyczaj podaje się ją w stanie rozłożonym. Aby zasłona ładnie się marszczyła i w pełni oddzielała przestrzeń, jej szerokość powinna być zazwyczaj od 1,5 do 2,5 raza szersza niż szerokość dzielonej wnęki lub długość szyny/karnisza. Im więcej materiału, tym gęstsze marszczenie i lepszy efekt oddzielenia. Pomyślmy o tym jak o nadmiarze tkaniny w sukience – ten dodatek tworzy piękne fałdy i objętość. Zbyt wąska zasłona będzie napięta i nie spełni swojej roli wizualnej ani funkcjonalnej.

Zobacz także: Jak podzielić pokój dla rodzeństwa w 2025

Wysokość zasłony powinna być dopasowana do wysokości pomieszczenia i planowanego systemu montażu. Czy zasłona ma swobodnie opadać do podłogi, leżąc na niej delikatnie (tzw. efekt kałuży, nadający wnętrzu nonszalancki, luksusowy charakter), czy kończyć się tuż nad posadzką? Ta druga opcja jest bardziej praktyczna, zwłaszcza w często użytkowanej przestrzeni. Mierząc wysokość, pamiętajmy o dodaniu zapasu na system montażu i ewentualne podłożenie lub uszycie na miarę.

Kupując gotową zasłonę, upewnijmy się, że rozmiary są odpowiednie. Alternatywnie, można rozważyć uszycie zasłony na miarę, co pozwala na idealne dopasowanie do konkretnej przestrzeni i systemu montażowego. To opcja dla tych, którzy szukają perfekcji i chcą mieć pewność, że zasłona będzie układać się dokładnie tak, jak sobie wymarzyli. Uszycie na miarę może być nieco droższe, ale daje pełną kontrolę nad wyglądem i funkcjonalnością. Czasem to jedyna opcja, gdy dzielimy nietypową wnękę lub pomieszczenie o niestandardowej wysokości.

Zobacz także: Jak podzielić pokój na dwa dla dzieci? Praktyczne wskazówki

Pamiętajmy o pielęgnacji materiału. Czy można go prać w pralce, czy wymaga czyszczenia chemicznego? To ważna kwestia, zwłaszcza w przypadku zasłon o dużych rozmiarach, które ciężko wyprać ręcznie. Wybierajmy materiały, które będą łatwe w utrzymaniu czystości, szczególnie jeśli w domu są małe dzieci lub zwierzęta. To mały detal, który w dłuższej perspektywie potrafi zaoszczędzić nam wiele nerwów i wysiłku.

Montaż systemu do wieszania zasłon: co wybrać?

Kiedy już wybraliśmy idealną zasłonę do naszego „operacyjnego podziału pokoju”, czas zmierzyć się z kolejnym kluczowym elementem – systemem montażu. Bez niego nawet najpiękniejsza zasłona pozostanie tylko kawałkiem materiału. Dobór odpowiedniego sposobu zawieszenia to podstawa stabilności, funkcjonalności i estetyki całego rozwiązania.

Na rynku dostępnych jest kilka głównych rodzajów systemów do wieszania zasłon, które doskonale nadają się do dzielenia przestrzeni. Najpopularniejsze to karnisze, szyny sufitowe i linki naciągnięte. Każde z tych rozwiązań ma swoje specyficzne cechy, zalety i ograniczenia, które należy wziąć pod uwagę przed podjęciem decyzji.

Zobacz także: Jak podzielić pokój z dwoma oknami? 2025

Karnisze, czyli tradycyjne drążki montowane na ścianie lub suficie, są uniwersalnym rozwiązaniem. Możemy wybrać karnisze pojedyncze lub podwójne, jeśli chcielibyśmy zastosować dwie warstwy zasłon (np. cienką i grubą). Karnisze ścienne wymagają wystarczającej ilości miejsca na ścianie nad dzielonym obszarem. Karnisze sufitowe pozwalają na montaż zasłony tuż pod sufitem, co daje efekt „opadania” tkaniny od samej góry i wizualnie podwyższa pomieszczenie. Karnisze są dostępne w wielu wariantach materiałowych (metal, drewno, plastik) i stylistycznych, dzięki czemu łatwo dopasować je do wystroju wnętrza. W przypadku dzielenia szerokiej wnęki lub pokoju, potrzebne mogą być wsporniki wzmacniające na całej długości karnisza, aby zapobiec jego uginaniu pod ciężarem zasłony.

Szyny sufitowe to minimalistyczna i bardzo funkcjonalna opcja, idealna do nowoczesnych wnętrz i wszędzie tam, gdzie chcemy uzyskać efekt maksymalnej gładkości i dyskretności. Szyny montuje się bezpośrednio do sufitu, co pozwala zasłonie przesuwać się niemal na całej szerokości pomieszczenia, od ściany do ściany. Są one zazwyczaj wyposażone w małe, gładko przesuwające się żabki lub ślizgacze, które ułatwiają otwieranie i zamykanie zasłony. Szyny mogą być proste lub gięte, co pozwala na dopasowanie do nietypowych kształtów pomieszczeń lub utworzenie półkolistej wnęki. Wiele szyn sufitowych jest przystosowanych do dużych obciążeń, co czyni je idealnym wyborem dla ciężkich zasłon blackout.

Linki naciągnięte, wykonane ze stalowej liny, to bardzo nowoczesne i niemal niewidoczne rozwiązanie. Montuje się je pomiędzy dwoma punktami, np. między ścianami lub sufitem i ścianą. Linki wymagają solidnego mocowania, ponieważ zasłona będzie generować na nich spore obciążenie. Są one świetnym wyborem dla lekkich i półprzezroczystych zasłon, gdzie priorytetem jest subtelne, wizualne oddzielenie, a nie całkowite zasłonięcie. System ten doskonale sprawdza się w minimalistycznych aranżacjach. Pamiętajmy, że na lince zawieszone są zazwyczaj specjalne klipsy lub szelki, na których wisi zasłona.

Wybierając system montażu, musimy wziąć pod uwagę ciężar wybranej zasłony. Gruby aksamit będzie wymagał solidniejszego systemu niż lekki woal. Sprawdźmy maksymalne obciążenie, jakie deklaruje producent wybranego karnisza czy szyny. Niedopasowanie może skutkować wyginaniem się karnisza, a nawet jego zerwaniem, co stanowi zagrożenie.

Materiał, z którego wykonany jest strop (jeśli wybieramy montaż sufitowy) lub ściana (w przypadku karniszy ściennych), również ma kluczowe znaczenie. Czy mamy do czynienia z tradycyjną cegłą, pustakiem ceramicznym, czy może płytą gipsowo-kartonową? Do każdego z tych materiałów należy zastosować odpowiednie kołki rozporowe. Montaż w płycie gipsowo-kartonowej wymaga zastosowania specjalistycznych kołków (np. motylkowych czy typu Molly), które rozpraszają obciążenie na większej powierzchni płyty. Nigdy nie lekceważmy tego etapu – źle zamontowany system to potencjalna katastrofa.

Szerokość dzielonej przestrzeni to kolejny czynnik. Im większa szerokość, tym dłuższy będzie potrzebny karnisz lub szyna, a co za tym idzie, tym większe obciążenie będą musiały wytrzymać. W przypadku bardzo szerokich przestrzeni warto rozważyć zastosowanie kilku połączonych modułów szyny lub karnisza z dodatkowymi wspornikami rozmieszczonymi na całej długości, aby zapewnić stabilność i uniknąć uginania się. Niektóre systemy szyn sufitowych są zaprojektowane tak, aby można było je łączyć w długie, ciągłe linie bez widocznych łączeń.

Sposób zawieszenia samej zasłony na systemie montażu również zależy od wyboru. Przelotki w zasłonie wymagają drążka karnisza. Szelki zawiesza się bezpośrednio na drążku lub haku. Taśma marszcząca lub tunelowa wymaga użycia żabek lub specjalnych haczyków, które wpina się w szynę lub kółka karnisza. Upewnijmy się, że wybrany system montażu jest kompatybilny z rodzajem wykończenia górnej krawędzi naszej zasłony.

Wysokość montażu systemu zależy od preferencji estetycznych i funkcji. Montaż tuż pod sufitem daje najbardziej „scalony” efekt. Montaż nieco niżej może być uzasadniony, jeśli sufit jest nierówny. Pamiętajmy, aby przed wierceniem upewnić się, czy w ścianie lub suficie nie przebiegają instalacje elektryczne czy wodno-kanalizacyjne. Tutaj przydatny może okazać się detektor do kabli i rur.

Narzędzia niezbędne do montażu to zazwyczaj wiertarka (z odpowiednimi wiertłami do danego materiału ściany/stropu), poziomica, miarka, ołówek do zaznaczenia punktów wiercenia oraz wkrętak (lub wkrętarka) do przykręcenia wsporników czy uchwytów. Czasem potrzebne są również kołki rozporowe, dopasowane do materiału ściany. Warto zaopatrzyć się w dobrej jakości narzędzia – praca pójdzie sprawniej i bezpieczniej. Nie ma nic gorszego niż tępe wiertło czy kołki, które nie trzymają w ścianie.

Po zamontowaniu systemu, zawieszamy zasłonę i sprawdzamy, czy wszystko działa sprawnie – czy zasłona przesuwa się bez oporu, czy system jest stabilny i nie ugina się. Może okazać się konieczne delikatne wyregulowanie lub dodanie dodatkowego wspornika. To trochę jak z nauką jazdy na rowerze – pierwsze kroki mogą być chwiejne, ale z czasem nabieramy wprawy.

Podział pokoju zasłoną a oświetlenie i dostęp światła

Gdy dzielimy pokój zasłoną, jedno z najważniejszych pytań brzmi: co ze światłem? Zwłaszcza w przypadku, gdy w całym pomieszczeniu znajduje się tylko jedno okno, staje się to kluczową kwestią. Nowo powstałe "pokoje" nie powinny pogrążyć się w mroku, a optymalny dostęp światła naturalnego jest po prostu niezbędny do komfortowego funkcjonowania i samopoczucia.

Problematyka nasila się, kiedy jedna z wydzielonych części ma pełnić funkcję wymagającą dobrego oświetlenia, na przykład sypialni (choć w nocy, paradoksalnie, dążymy do ciemności) czy, o zgrozo, miejsca do pracy lub nauki. Wyobraź sobie biurko postawione w cieniu grubej zasłony – marny to perspektywa dla Twoich oczu i efektywności. Oświetlenie naturalne ma niebagatelny wpływ na nasz zegar biologiczny, koncentrację i ogólne zdrowie.

Rozwiązanie tego dylematu zależy przede wszystkim od rodzaju i przepuszczalności światła samej zasłony. Jak wspomniano wcześniej, grube, zaciemniające materiały, takie jak blackout, doskonale blokują światło, co jest pożądane w sypialni, ale katastrofalne w pokoju dziennym, który pozbawiony jest okna. Jeśli zatem chcemy zachować jasność w obu częściach pomieszczenia, musimy postawić na zasłony wykonane z cieńszych, półprzezroczystych materiałów, takich jak len, bawełna, czy woal. Przepuszczą one część światła słonecznego, rozpraszając je, dzięki czemu obie strony podziału zyskają dostęp do naturalnego oświetlenia, choć oczywiście w różnym stopniu intensywności.

Strategiczne umiejscowienie podziału jest kluczowe. Idealnie, jeśli zasłonę da się umieścić w taki sposób, aby obie wydzielone strefy miały choć częściowy dostęp do okna lub chociaż korzystały z rozproszonego światła odbijającego się od ścian i mebli. Czasem lekkie przesunięcie miejsca podziału o kilkadziesiąt centymetrów może radykalnie zmienić ilość światła w ciemniejszej części. To trochę jak z grą w szachy – każde posunięcie ma znaczenie.

Wydzielona przestrzeń, która nie ma bezpośredniego dostępu do okna, będzie wymagała odpowiedniego doświetlenia światłem sztucznym. Warto pomyśleć o kilku źródłach światła o różnym przeznaczeniu i natężeniu. Oprócz głównego oświetlenia sufitowego, przydadzą się lampy stołowe, podłogowe, a może kinkiety? Przykład? W sypialni bez okna, oprócz lampki nocnej do czytania, warto zainstalować sufitową lampę dającą ogólne, łagodne światło oraz, być może, delikatne oświetlenie ambientowe w postaci taśm LED, tworzące przytulny nastrój. To pozwoli na stworzenie komfortowych warunków niezależnie od pory dnia.

Kolorystyka wnętrza ma również niebagatelny wpływ na odbiór światła. Jasne kolory ścian, sufitu i mebli optycznie rozjaśnią przestrzeń i sprawią, że nawet niewielka ilość światła naturalnego będzie wydawać się bardziej intensywna. Ciemne kolory pochłaniają światło, tworząc efekt mroku. W części pokoju, która z definicji będzie ciemniejsza (czyli bez okna), zastosowanie jasnych barw jest szczególnie zalecane, aby maksymalnie wykorzystać dostępne światło, zarówno naturalne, jak i sztuczne. To jak pomnożenie dostępnych zasobów – jasne kolory to nasz "mnożnik".

Odbijające powierzchnie, takie jak lustra czy błyszczące meble, mogą pomóc w rozproszeniu i odbiciu światła, docierając w najciemniejsze zakamarki. Strategicznie umieszczone lustro naprzeciwko okna lub pod kątem do niego może zdziałać cuda, wizualnie powiększając przestrzeń i rozświetlając ją. To stary trik architektoniczny, który doskonale sprawdza się również w nowo podzielonych przestrzeniach.

Rodzaj systemu montażu zasłony może mieć marginalny wpływ na oświetlenie. Szyna sufitowa montowana tuż pod sufitem pozwala zasłonie "spływać" od samej góry, co może nieco ograniczyć dostęp światła z góry. Karnisz ścienny zawieszony niżej pozostawia więcej wolnej przestrzeni nad zasłoną, przez którą światło może częściowo przenikać. Jest to jednak szczegół w porównaniu do wyboru samego materiału zasłony i umiejscowienia podziału.

Przy projektowaniu aranżacji po podziale zasłoną, zastanówmy się nad funkcjami obu przestrzeni w kontekście dostępu do światła. Czy wydzielamy miejsce do pracy, które wymaga intensywnego oświetlenia dziennego? Czy sypialnię, gdzie światło ma mniejsze znaczenie w ciągu dnia? Czy garderobę, gdzie wystarczy dobre światło sztuczne? Dopasowanie przeznaczenia strefy do jej naturalnych warunków oświetleniowych to klucz do sukcesu i uniknięcia frustracji.

Nawet w przypadku braku okna w jednej z części, odpowiednio zaprojektowane oświetlenie sztuczne może stworzyć funkcjonalną i przyjemną przestrzeń. Możemy zastosować oświetlenie punktowe (np. do czytania), ogólne (sufitowe) i dekoracyjne (np. nastrojowe lampy), które razem stworzą komfortowe warunki. Warto eksperymentować z różnymi typami żarówek – o cieplejszej lub chłodniejszej barwie światła, o różnym natężeniu (wyrażanym w lumenach) i kącie świecenia. To tak jak z wyborem przypraw do potrawy – odpowiednia mieszanka tworzy pełny smak.

Na koniec, pamiętajmy o możliwości łatwego odsłonięcia zasłony. To elastyczne rozwiązanie ma tę przewagę nad ścianą, że w każdej chwili możemy "połączyć" obie przestrzenie, wpuszczając więcej światła do ciemniejszej części. To szczególnie przydatne w ciągu dnia, gdy nie potrzebujemy całkowitego oddzielenia, ale chcemy jedynie wizualnie zaznaczyć granice stref. Przykładowo, w ciągu dnia, gdy dzieci bawią się w jednej części, a Ty pracujesz w drugiej, możesz delikatnie uchylić zasłonę, pozwalając na swobodniejszy przepływ światła i komunikacji.

Aranżacja przestrzeni po podziale zasłoną

Po dokonaniu podziału pokoju za pomocą zasłony, rozpoczyna się nowy, ekscytujący etap: aranżacja nowo powstałych przestrzeni. To jakbyśmy dostali dwa mniejsze, czyste płótna, gotowe do wypełnienia treścią. Sukces tego etapu zależy od umiejętnego zagospodarowania każdego centymetra kwadratowego, z uwzględnieniem funkcji i charakteru, jaki chcemy nadać każdej strefie.

Elastyczność rozwiązania, jakim jest podział zasłoną (lub drzwiami przesuwanymi, co jest nieco bardziej trwałym, ale wciąż elastycznym wariantem), jest jego ogromną zaletą. Daje nam możliwość łatwego zlikwidowania podziału w przyszłości, gdy zmienią się nasze potrzeby czy plany życiowe. To odróżnia to podejście od tradycyjnej budowy ściany działowej, która jest znacznie trudniejsza i kosztowniejsza w usunięciu. Myślimy o tym jak o „tymczasowym murze”, który w każdej chwili możemy złożyć.

Wydzielenie konkretnych stref to nasz główny cel. Najczęściej spotykanymi przykładami są wydzielenie części sypialnianej w salonie, stworzenie osobnej kuchni (choćby częściowo oddzielonej) w przestrzeni połączonej z salonem, czy wygospodarowanie w sypialni miejsca na funkcjonalną garderobę. To bardzo praktyczne rozwiązania, które odpowiadają na codzienne potrzeby wielu ludzi mieszkających w mniejszych mieszkaniach czy kawalerkach.

Przy wydzielaniu strefy sypialnianej w salonie, zasłona staje się nie tylko elementem dzielącym, ale także ważnym akcentem dekoracyjnym. Możemy postawić łóżko, szafkę nocną i stworzyć intymny zakątek do wypoczynku. Wybór zasłony zaciemniającej zapewni nam komfort spania niezależnie od światła zewnętrznego i życia toczącego się w salonie. Warto pomyśleć o dodatkowym oświetleniu, takim jak lampka nocna, które nada temu miejscu przytulny charakter.

Oddzielenie strefy kuchennej od salonu zasłoną może być sensownym rozwiązaniem, gdy nie chcemy, aby zapachy gotowania rozprzestrzeniały się po całym mieszkaniu, a także aby goście nie musieli podziwiać "twórczego nieładu", jaki często panuje w kuchni podczas przygotowywania posiłków. Chociaż zasłona nie zapewni idealnej izolacji akustycznej czy zapachowej jak ściana, wizualnie oddzieli te dwie przestrzenie, pozwalając nam na skupienie się na gotowaniu, podczas gdy w salonie toczy się swobodne życie towarzyskie. W tym przypadku wybór zasłony łatwej do czyszczenia będzie priorytetem.

Wydzielenie osobnej garderoby w sypialni za pomocą zasłony to proste i szybkie rozwiązanie, które pozwala na zorganizowanie miejsca do przechowywania ubrań bez konieczności stawiania masywnych szaf. Za zasłoną możemy umieścić drążki na wieszaki, półki czy komody. Zasłona, najlepiej w jasnym kolorze lub lustrzanym odbiciem (aby wizualnie powiększyć przestrzeń), ukryje zawartość garderoby, nadając sypialni bardziej schludny wygląd. To jak ukrycie "za kulisami" wszystkiego, co mogłoby zakłócić harmonijny wygląd sypialni.

Meble odgrywają kluczową rolę w aranżacji obu stref. Wybierajmy meble proporcjonalne do rozmiaru wydzielonych przestrzeni. W mniejszych "pokojach" lepiej sprawdzą się meble wielofunkcyjne lub o lekkiej, ażurowej konstrukcji, które nie przytłoczą wnętrza. Przykładowo, w sypialni wydzielonej zasłoną w salonie, zamiast masywnej szafy, można postawić wąską komodę i system półek ściennych.

Oświetlenie, jak już wspominaliśmy, jest niezwykle ważne. Zadbajmy o odpowiednie oświetlenie sztuczne w części bez dostępu do okna. Zastosujmy różne rodzaje lamp, tworząc różne nastroje i dostosowując światło do funkcji danej strefy. W miejscu do czytania przyda się lampka z regulowanym ramieniem, w garderobie – jasne oświetlenie sufitowe lub punktowe na drążku. To mały element, który potrafi zrobić ogromną różnicę w komforcie użytkowania.

Dodatki i dekoracje to kropka nad "i". Rośliny doniczkowe, obrazy, dywaniki, poduszki – to wszystko pomoże nadać każdej ze stref indywidualny charakter i sprawi, że będą one wydawały się przytulne i dopracowane. Pamiętajmy, że choć fizycznie są oddzielone, estetycznie powinny ze sobą współgrać, tworząc spójną całość w ramach jednego, pierwotnego pomieszczenia. To jakby dwie siostry – różne, ale mające wiele wspólnego.

Podłoga w obu strefach może być identyczna, aby wizualnie "spinać" całość, lub zróżnicowana (np. dywan w strefie sypialnianej), co dodatkowo podkreśli podział i nada każdej strefie unikalnego charakteru. Wybór zależy od preferencji i funkcjonalności. Dywan w sypialni doda ciepła i komfortu bosym stopom, a jednolita podłoga będzie łatwiejsza do utrzymania w czystości na większej powierzchni.

Pamiętajmy, że podział pokoju zasłoną jest rozwiązaniem, które stawia na elastyczność i szybkość. Daje nam możliwość eksperymentowania z przestrzenią i dostosowania jej do naszych aktualnych potrzeb, bez konieczności angażowania się w kosztowne i czasochłonne remonty. To po prostu mądry sposób na wykorzystanie potencjału naszego mieszkania.